Święty Mateusz, znany również jako Lewi, syn Alfeusza, to postać, która w historii chrześcijaństwa zajmuje wyjątkowe miejsce. Jako jeden z Dwunastu Apostołów i autor pierwszej Ewangelii, jego życie stanowi fascynujące świadectwo przemiany i wierności. Analiza jego postaci pokazuje, jak Boże powołanie potrafi odmienić ludzkie losy, przekształcając pogardzanego celnika w jednego z najbliższych uczniów Jezusa i świadka Jego życia, nauczania i zmartwychwstania.
Kim był człowiek, zanim stał się jednym z Dwunastu?
Zanim Mateusz został powołany do grona Dwunastu Apostołów, był znany jako Lewi, syn Alfeusza. Pełnił on zawód celnika w Kafarnaum, dynamicznym mieście handlowym położonym nad brzegiem Jeziora Galilejskiego. W tamtych czasach zawód celnika był niezwykle trudny i budził powszechną pogardę wśród Żydów. Celników postrzegano jako kolaborantów rzymskiego okupanta, osoby pobierające podatki na rzecz obcej władzy. Często towarzyszyły im również oskarżenia o nieuczciwość i nadużycia finansowe, co jeszcze bardziej pogłębiało społeczne wykluczenie. Możemy sobie wyobrazić, jak takie postrzeganie wpływało na codzienne życie Mateusza, stawiając go na marginesie wspólnoty.

To właśnie w takim kontekście społecznym i osobistym rozegrał się jeden z najbardziej doniosłych momentów w historii Ewangelii.
„Pójdź za Mną!” – Jak jedno spotkanie odmieniło całe jego życie?
Kluczowym momentem, który na zawsze odmienił życie Mateusza, było spotkanie z Jezusem. Gdy Jezus przechodził obok miejsca, gdzie Mateusz pobierał podatki, skierował do niego proste, lecz potężne słowa:
Pójdź za Mną!.
Reakcja Mateusza była natychmiastowa i bezwarunkowa. Bez wahania porzucił swoje dotychczasowe zajęcie, które, choć przynosiło mu dochody, z pewnością nie dawało mu poczucia spełnienia ani akceptacji. Jego decyzja była radykalnym zerwaniem z przeszłością.
Następnie Mateusz, w geście wdzięczności i radości, zorganizował w swoim domu ucztę na cześć Jezusa. Zaprosił na nią nie tylko swoich przyjaciół, ale również innych celników i osoby uważane za grzeszników. Ten gest był niezwykle znaczący i wywołał niemały skandal wśród ówczesnych elit religijnych, którzy krytykowali Jezusa za przebywanie z takimi ludźmi. Jednak to właśnie to wydarzenie podkreślało misję Jezusa przyjście po to, by szukać i zbawiać to, co zginęło, a także pokazywało, że nawrócenie jest dostępne dla każdego, niezależnie od jego dotychczasowego życia.
Najważniejsze dzieło życia: Co musisz wiedzieć o Ewangelii według św. Mateusza?
Po powołaniu Mateusz stał się jednym z Dwunastu Apostołów, a jego najważniejszym dziedzictwem jest Ewangelia, która nosi jego imię. Tradycja chrześcijańska podaje, że pierwotnie została ona napisana w języku aramejskim lub hebrajskim i była skierowana przede wszystkim do odbiorców pochodzenia żydowskiego. Głównym celem Mateusza było przekonujące wykazanie, że Jezus jest obiecanym Mesjaszem, zapowiadanym przez proroków w Starym Testamencie. Według danych Niedziela.pl, jego Ewangelia jest "pierwszą księgą Nowego Testamentu, która stanowi pomost między Starym a Nowym Testamentem".
Ewangelia według św. Mateusza wyróżnia się kilkoma unikalnymi cechami. Jest ona jedynym miejscem, gdzie znajdujemy pięć wielkich mów Jezusa, z których najbardziej znanym jest Kazanie na Górze. Znajdujemy tu również szczegółowy opis pokłonu Mędrców ze Wschodu oraz wizję sądu ostatecznego. Te fragmenty nadają Ewangelii Mateuszowej szczególne znaczenie teologiczne i duszpasterskie.
Symbolem ewangelisty Mateusza, używanym w sztuce i ikonografii, jest anioł lub uskrzydlony młodzieniec. Symbol ten nawiązuje do jego roli jako posłańca Bożego i świadka Ewangelii, a także do jego intelektualnego i duchowego przygotowania do spisania świętego tekstu.
Tajemnicze losy po Wniebowstąpieniu: misjonarz i męczennik
Po Wniebowstąpieniu Jezusa, św. Mateusz podjął się misji głoszenia Dobrej Nowiny. Choć tradycja dotycząca jego dalszych losów nie jest jednolita i zawiera pewne niejasności, wskazuje się, że głosił Ewangelię w różnych regionach. Mówi się o jego działalności misyjnej w Etiopii, a także o podróżach do Persji czy Macedonii. Jego życie było naznaczone oddaniem sprawie Chrystusa.
Kwestia jego śmierci również budzi pewne pytania, jednak dominująca tradycja chrześcijańska podaje, że św. Mateusz poniósł śmierć męczeńską. Szacuje się, że miało to miejsce około 60 roku n.e. Chociaż szczegóły jego męczeństwa nie są w pełni udokumentowane, jego życie i śmierć stanowią świadectwo głębokiej wiary i poświęcenia.
Dlaczego finanse i nawrócenie mają wspólnego patrona?
To może wydawać się paradoksalne, ale św. Mateusz, mimo swojej przeszłości jako pogardzanego celnika, stał się patronem wielu grup zawodowych związanych z finansami. Jego historia nawrócenia i porzucenia dotychczasowego życia, które wiązało się z gromadzeniem bogactwa i potencjalnymi nadużyciami, stanowi potężne przesłanie. Jest on patronem celników, urzędników skarbowych, poborców podatkowych, bankowców, księgowych, a także straży granicznej. Jego przykład przypomina, że nawet w zawodach związanych z pieniędzmi można postępować uczciwie i zgodnie z zasadami moralnymi. Jednocześnie, jako osoba, która doświadczyła Bożego miłosierdzia i powołania, jest on orędownikiem w sprawach finansowych, ale także w kwestii dokonywania właściwych wyborów moralnych.
Jak Kościół upamiętnia „dar od Boga” dzisiaj?
Kościół katolicki czci św. Mateusza Apostoła i Ewangelistę jako ważną postać w historii zbawienia. Jego święto liturgiczne obchodzone jest uroczyście 21 września. Jest to dzień, w którym wierni wspominają jego życie, powołanie i dzieło ewangelizacyjne.
Według tradycji, najważniejsze relikwie św. Mateusza znajdują się w katedrze w Salerno we Włoszech. Miejsce to stało się celem pielgrzymek dla wielu wiernych, którzy pragną oddać cześć Apostołowi i prosić go o wstawiennictwo. Postać św. Mateusza stanowi dla współczesnych wiernych inspirację do refleksji nad własnym powołaniem, znaczeniem nawrócenia oraz możliwością przemiany życia dzięki Bożej łasce, niezależnie od popełnionych błędów czy zajmowanej pozycji społecznej.
