10 stycznia 2021r.

Jest już Oremus na luty.

Pozostało jeszcze kilka kalendarzy kieszonkowych i książkowych.

Przed nami nami Dzień Babci i popularne imieniny. Zachęcamy wnuki, aby na upominek dla swych Babć, wybrały ciekawą książkę. – Babcie mogą przygotować książki dla odwiedzających je wnuków. A ceny niektórych książek, obniżone są nawet do 50%.

                                                                                                               

 Dziś wIdziemy” O „Kapłańskich nominacjach” W przeddzień Bożego Narodzenia, Biskup R. Kamiński przyznał odznaczenia i nominacje. Lista księży w tygodniku, a wśród nazwisk – ks. Jan Andrzejewski, ks. Maciej Radzikowski i inne.        –     A Także

Dłuższa droga” Sakrament przyjęli w dojrzałym wieku. Starali się o wejście do Kościoła jak o drogocenną perłę. Mówi aktor Jerzy Zelnik– Swoje życie dzielę na czas przed chrztem i po chrzcie –. Chrzest przyjąłem w wieku 24 lat. Moi rodzice nie byli wychowani w wierze, dlatego nie byłem ochrzczony.

 

Niedziela” „„Nawróceni” To temat przewodni dzisiejszego numeru. Nawracają się na chrześcijaństwo wyznawcy różnych religii, zwolennicy wielorakich filozofii i światopoglądów, osoby niewierzące. Kim są nawróceni? Co sprawia, że decydują się, już jako dorośli, dokonać w swoim życiu, w swoim sposobie myślenia i postrzeganiu świata, tak ogromnej rewolucji? Jak my, katolicy, powinniśmy na nich patrzeć?

 

Gość Niedzielny”. Dziś specjalny dodatek na rozpoczynający się rok ze Świętym Józefem – Modlitwa do Świętego którą codziennie od 40 lat odmawia papież Franciszek, a także wyjaśnienie, pod jakimi warunkami możemy w tym specjalnym roku uzyskać „Odpust Zupełny”

Polecamy też: „Niezawodny” W powiedzeniu „Umiesz liczyć? Licz na siebie” zdecydowanie zmieniłbym odpowiedź i wskazał na opiekuna Maryi. Nie zważając na kpiny, wziął pod dach kobietę w ciąży, czym wystąpił przeciwko obyczajom i… tym samym pokazał charakter. Otrzymał konkretne zadanie: miał wychować Syna Boga, by ten wyszedł na ludzi. Z góry uprzedzam: nie chcę bawić się w dorabianie do jego historii pobożnej ideologii i pisanie wyssanej z palca ckliwej, cukierkowej hagiografii. Skupię się jedynie na tym, co o nim wiemy. A to naprawdę wystarcza.